Witajcie Pandy!
Przez cały tydzień patrzałam w niebo i z niecierpliwością czekałam, aż przyleci samolot Boneza z Pokopetsami i Eloise na pokładzie. Bardzo się martwiłam o przyjaciółkę Kamarii, ponieważ dostałam od niej w między czasie wiadomość, że siedzi ukryta w skrzyni w samolocie:

Eloise wysłała na Panfu ptaka zwanego Sagatoni, z napisaną wiadomością na jego piórze. Napisała, że na razie wszystko idzie według planu i Bonez nie zauważył, gdy się ukryła w jego samolocie. Eloise było oczywiście bardzo ciasno w skrzyni, ale przecież nie chodziło o jej wygodę, tylko o dobro biednych Pokopetsów. Eloise pisała także, jak bardzo jest wdzięczna wszystkim Pandom za pomoc w budowie nowego domu dla zwierzaków i że już nie może się doczekać, kiedy wszyscy bezpiecznie się spotkamy na Panfu!
Hola!Hola! ale karzdy inaczej wyobraża sobie pokopetsy! oto kilka wyobrarzeń pand!

